Ten artykuł to kompleksowy przewodnik po grze planszowej "The Others: 7 Sins", stworzony z myślą o osobach, które rozważają jej zakup. Znajdziesz tu szczegółową analizę mechanik, klimatu, komponentów oraz dostępnych dodatków, co pomoże Ci podjąć świadomą decyzję, czy ten figurkowy horror jest dla Ciebie.
The Others: 7 Sins kompleksowy przewodnik po grze figurkowej, który pomoże Ci podjąć decyzję o zakupie.
- "The Others: 7 Sins" to figurkowa gra typu ameritrash "jeden kontra wszyscy" (2-5 graczy), gdzie agenci F.A.I.T.H. walczą z Panem Grzechu.
- Wyróżnia się mrocznym, lovecraftowskim klimatem, wysoką jakością figurek i modułową planszą.
- Rozgrywka jest asymetryczna, z dużą regrywalnością dzięki różnym scenariuszom, Grzechom i bohaterom.
- Główne mechaniki to zarządzanie korupcją, rzuty kośćmi i walka o przetrwanie, oferując około 90 minut intensywnej zabawy.
- Gra ceniona za atmosferę i komponenty, ale wymaga akceptacji losowości i zależy od doświadczenia gracza Grzechu.
- Dostępne są liczne dodatki rozszerzające rozgrywkę o nowe Grzechy, drużyny i tryb kampanijny ("Apokalipsa").
Horror w wielkim mieście: czym wyróżnia się klimat tej gry?
Kiedy po raz pierwszy zasiadłam do "The Others: 7 Sins", od razu poczułam, że to nie będzie zwykła potyczka. Gra od pierwszych chwil zanurza nas w mroczny, lovecraftowski klimat horroru, który przenosi się z odległych, kosmicznych wymiarów wprost do ulic metropolii. To nie jest typowe fantasy tutaj zło czai się w zaułkach, w ludzkich duszach, a miasto, zamiast być schronieniem, staje się areną beznadziejnej walki o przetrwanie.
Niesamowicie pomagają w tym figurki i modułowa plansza. Każdy potwór, każdy bohater jest szczegółowo wykonany, co sprawia, że łatwo jest wczuć się w rolę i poczuć ciężar zagrożenia. Modułowa plansza, przedstawiająca różne dzielnice miasta, zmienia się z każdą partią, budując poczucie klaustrofobii i nieuchronności. To wszystko sprawia, że atmosfera grozy jest gęsta, a poczucie beznadziei towarzyszy bohaterom na każdym kroku. To właśnie ten klimat jest dla mnie jednym z największych atutów tej gry.
Figurkowy ameritrash w najlepszym wydaniu: obietnica Erica Langa
"The Others: 7 Sins" to podręcznikowy przykład gry typu ameritrash. Co to właściwie znaczy? To gatunek gier planszowych, który stawia na silny temat, rozbudowaną fabułę i wysokiej jakości komponenty, często kosztem czystej, abstrakcyjnej mechaniki. Liczy się tutaj przede wszystkim doświadczenie, opowiadana historia i emocje, a nie tylko optymalizacja ruchów czy punktów zwycięstwa.
Eric Lang, projektant tej gry, jest mistrzem w tworzeniu tego typu tytułów. Jego wpływ widać w każdym elemencie "The Others": od asymetrycznej rozgrywki, gdzie każdy gracz ma inne cele i możliwości, po mechaniki, które idealnie oddają walkę o przetrwanie w obliczu nadprzyrodzonego zła. Asymetria jest tutaj kluczowa jeden gracz wciela się w Pana Grzechu, a pozostali (do czterech) w agentów F.A.I.T.H., co gwarantuje zupełnie inne wrażenia w zależności od wybranej roli. To właśnie ta obietnica epickiej, tematycznej konfrontacji, wsparta świetnym wykonaniem, przyciąga do "The Others" tak wielu graczy.

Jeden kontra wszyscy: poznaj serce rozgrywki
Serce "The Others: 7 Sins" bije w rytmie asymetrycznej walki, gdzie siły dobra i zła ścierają się w brutalnych starciach. To gra, która doskonale oddaje dynamikę "jeden kontra wszyscy", oferując unikalne doświadczenia po obu stronach konfliktu.
Wciel się w agenta F. A. I. T. H.: na czym polega gra bohaterami?
Jako agenci F.A.I.T.H. (Federal Agency for the Intervention in Transdimensional Horrors), gracze (od 1 do 4) mają za zadanie wypełniać misje, które są kluczowe dla powstrzymania inwazji Grzechu. Te misje mogą być różnorodne: od ratowania cywilów, przez niszczenie kultystów, po aktywowanie specjalnych urządzeń. Sukces zależy od ścisłej współpracy każdy bohater ma unikalne zdolności, które muszą być wykorzystane synergicznie, aby sprostać wyzwaniom.
Walka o przetrwanie jest tu wszechobecna. Agenci nie tylko muszą mierzyć się z hordami potworów, ale także zarządzać mechaniką korupcji. Każda trudna decyzja, każda próba użycia potężnych zdolności może prowadzić do skażenia duszy bohatera, co w konsekwencji może go osłabić lub nawet doprowadzić do jego upadku. To dodaje głębi taktycznej i zmusza do ważenia ryzyka.
Zostań Panem Grzechu: jak to jest być tym złym?
Z drugiej strony barykady stoi gracz kontrolujący Grzech. Jego cel jest prosty, ale diaboliczny: zniszczyć bohaterów F.A.I.T.H. lub uniemożliwić im wypełnienie misji. Gracz Grzechu kontroluje legiony potworów od pomniejszych kultystów, przez przerażające abominacje, aż po potężne Awatary Grzechu. To on decyduje, gdzie pojawią się posiłki, które potwory zaatakują i jak wykorzystać specjalne zdolności Grzechu, aby siać spustoszenie.
Asymetria rozgrywki jest tu najbardziej widoczna. Gracz Grzechu ma dostęp do unikalnych kart Grzechu, które pozwalają mu manipulować planszą, wzmacniać potwory, a nawet wpływać na korupcję bohaterów. To on dyktuje tempo gry, stawia wyzwania i stara się przewidzieć ruchy agentów. Rola Grzechu jest niezwykle satysfakcjonująca dla tych, którzy lubią być "tym złym" i czerpią przyjemność z taktycznego nękania przeciwników.
Kości, korupcja i walka o przetrwanie: kluczowe mechaniki w pigułce
- Rzuty kośćmi: W "The Others" kości odgrywają kluczową rolę w niemal każdej akcji od walki, przez testy umiejętności, po unikanie pułapek. System jest prosty, ale efektywny: rzucasz specjalnymi kośćmi, szukając sukcesów, ale musisz też uważać na symbole skażenia, które mogą prowadzić do korupcji. Ten element losowości dodaje dreszczyku emocji, ale też wymaga adaptacji do zmieniającej się sytuacji.
- Mechanika korupcji: To serce dylematów bohaterów. Każdy bohater ma tor korupcji. Kiedy zbierze wystarczająco dużo punktów skażenia, przechodzi na kolejny poziom korupcji, co często wiąże się z negatywnymi efektami, ale też może odblokować potężne zdolności. Gracz Grzechu aktywnie wykorzystuje korupcję, aby osłabiać bohaterów i zbliżać ich do ostatecznego upadku. To ciągła walka z samym sobą i z siłami ciemności.
- System walki: Walka jest dynamiczna i oparta na rzutach kośćmi. Bohaterowie wybierają cel, rzucają kośćmi, a Grzech odpowiada rzutami obronnymi potworów. Kluczowe są tutaj zdolności specjalne bohaterów i potworów, które mogą modyfikować rzuty, dodawać obrażenia czy zapewniać unikalne efekty. To nie tylko czyste rzucanie kośćmi, ale też strategiczne wykorzystanie umiejętności w odpowiednim momencie.
Co kryje się w mrocznym pudełku? Analiza komponentów gry
Przyznam szczerze, że otwieranie pudełka z "The Others: 7 Sins" to prawdziwa przyjemność. Od razu widać, że wydawca nie oszczędzał na komponentach, co jest typowe dla gier Erica Langa i wydawnictwa CMON (które jest pierwotnym wydawcą, a Portal Games polskim).
Figurki, które budują atmosferę: przegląd modeli potworów i bohaterów
To absolutnie największy atut tej gry. Figurki są po prostu fenomenalne. Każdy model czy to przerażający potwór, czy bohaterski agent F.A.I.T.H. jest wykonany z niezwykłą dbałością o detale. Od subtelnych faktur, przez dynamiczne pozy, po unikalne cechy charakterystyczne dla każdego Grzechu i bohatera. To nie są proste pionki, to małe dzieła sztuki, które same w sobie budują niesamowitą atmosferę grozy i heroizmu. Dla mnie, jako fanki gier figurkowych, to kluczowy element, który sprawia, że gra na stole wygląda epicko i wciąga wizualnie.
Wysoka jakość figurek nie tylko cieszy oko, ale także ułatwia identyfikację jednostek na planszy i pomaga wczuć się w świat gry. Są solidne, dobrze odlane i gotowe do malowania dla tych, którzy lubią personalizować swoje gry.
Plansza, karty i żetony: czy jakość wykonania idzie w parze z ceną?
Pozostałe komponenty również trzymają wysoki poziom. Modułowa plansza, składająca się z dużych, solidnych kafelków, jest gruba i wytrzymała. Grafiki na niej są mroczne i klimatyczne, idealnie oddające zrujnowane miasto. Karty są dobrej jakości, z ładnymi ilustracjami i czytelnymi ikonami, choć dla niektórych mogą wymagać koszulek, aby zapewnić im dłuższą żywotność przy intensywnym użytkowaniu.
Żetony są grube i dobrze wycięte, a ich grafiki są spójne z ogólnym stylem gry. Podsumowując, jakość wykonania idzie w parze z ceną. "The Others: 7 Sins" to gra z segmentu premium, a komponenty w pełni to odzwierciedlają. Jeśli szukasz gry, która nie tylko dobrze się gra, ale też świetnie wygląda na stole, to pod tym względem na pewno się nie zawiedziesz.
Starcie dobra ze złem: obiektywna ocena
Po wielu partiach z "The Others: 7 Sins" mogę śmiało powiedzieć, że to gra, która wywołuje silne emocje i potrafi wciągnąć na długie godziny. Jednak jak każda gra, ma swoje mocne i słabe strony, które warto rozważyć przed zakupem.
Dlaczego pokochasz "The Others"? Największe zalety gry
- Mroczny, lovecraftowski klimat, który wciąga w świat gry. To nie jest tylko tło, to integralna część doświadczenia. Czuć ciężar zagrożenia i beznadziei.
- Wysoka jakość i szczegółowość figurek. Modele są po prostu piękne i stanowią ozdobę każdej planszówki. Dla wielu to kluczowy czynnik decydujący o zakupie.
- Asymetryczna rozgrywka, oferująca różne doświadczenia w zależności od roli. Grając agentem F.A.I.T.H. czy Panem Grzechu, otrzymujemy zupełnie inne cele i mechaniki, co znacząco zwiększa różnorodność.
- Duża regrywalność dzięki różnorodności scenariuszy, Grzechów i bohaterów. Każda partia może być inna, co sprawia, że gra szybko się nie nudzi.
- Emocjonujące i dynamiczne partie, pełne zwrotów akcji. Nigdy nie wiadomo, co wydarzy się za chwilę, a każda decyzja ma znaczenie.
Co może Cię frustrować? Potencjalne wady i kwestie sporne
- Duża losowość związana z rzutami kośćmi, która może wpływać na przebieg rozgrywki. Czasami nawet najlepiej zaplanowana akcja może zostać pokrzyżowana przez pechowe rzuty. Trzeba to zaakceptować.
- Czas potrzebny na rozłożenie gry, co może być uciążliwe dla niektórych graczy. Mnogość komponentów i figurek oznacza, że przygotowanie do gry zajmuje trochę czasu, zwłaszcza przy pierwszych partiach.
- Doświadczenie z gry mocno zależy od umiejętności i stylu gry osoby kontrolującej Grzech. Dobry gracz Grzechu potrafi stworzyć niezapomniane wyzwanie, ale słaby może sprawić, że gra będzie nudna lub zbyt łatwa.
Regrywalność pod lupą: czy każda partia to rzeczywiście inny horror?
Pytanie o regrywalność jest zawsze kluczowe dla gier tego typu, a "The Others: 7 Sins" wypada pod tym względem bardzo dobrze. Dzięki różnorodności scenariuszy, każda misja stawia przed graczami inne cele i wyzwania, co zmusza do adaptacji strategii. Dodatkowo, wybór jednego z Siedmiu Grzechów Głównych (z podstawki dostępny jest jeden, ale dodatki wprowadzają kolejne) całkowicie zmienia dynamikę rozgrywki każdy Grzech ma unikalne zdolności, potwory i styl gry. To sprawia, że agenci F.A.I.T.H. muszą za każdym razem mierzyć się z innym rodzajem zagrożenia.
Co więcej, różnorodność samych bohaterów F.A.I.T.H., z ich unikalnymi umiejętnościami i statystykami, pozwala na tworzenie różnych składów drużyn, co otwiera drogę do eksperymentowania z taktykami. Moim zdaniem, te elementy faktycznie zapewniają świeże doznania przy kolejnych rozgrywkach. Choć rdzeń mechaniki pozostaje ten sam, to kombinacja scenariusza, wybranego Grzechu i składu drużyny sprawia, że każda partia to rzeczywiście inny horror, który wymaga od graczy kreatywności i adaptacji.

Jak rozbudować apokalipsę? Przewodnik po dodatkach
Jeśli "The Others: 7 Sins" przypadnie Ci do gustu, szybko odkryjesz, że gra ma ogromny potencjał rozbudowy dzięki licznej gamie dodatków. Portal Games wydało w Polsce wiele z nich, a każdy wnosi coś nowego do gry.
Nowe Grzechy, nowe wyzwania: który dodatek z Grzechem wybrać na początek?
Dodatki z nowymi Grzechami to moim zdaniem najbardziej zmieniające rozgrywkę rozszerzenia. Każdy z nich wprowadza nie tylko nowe figurki potworów i Awatara Grzechu, ale przede wszystkim unikalne mechaniki i karty Grzechu, które całkowicie zmieniają styl gry gracza Grzechu i wyzwania dla bohaterów. Dostępne są: Chciwość, Nieczystość, Pycha, Gniew, Zazdrość, Łakomstwo.
Jeśli miałabym zasugerować, który wybrać na początek, to zależy od preferencji. Gniew oferuje bardzo agresywną i bezpośrednią rozgrywkę, idealną dla tych, którzy lubią szybkie i brutalne starcia. Chciwość z kolei skupia się na manipulacji zasobami i utrudnianiu bohaterom zdobywania ulepszeń. Każdy Grzech to tak naprawdę nowa gra w grze, więc warto zastanowić się, jaki styl wyzwania najbardziej Cię pociąga.
Więcej bohaterów do walki: czy warto inwestować w nowe drużyny?
Dodatki z drużynami, takie jak Drużyna Beta i Drużyna Gamma, wprowadzają nowych bohaterów do walki po stronie F.A.I.T.H. Każda drużyna składa się z kilku unikalnych postaci, z własnymi zdolnościami, statystykami i historiami. Inwestowanie w nowe drużyny to świetny sposób na zwiększenie różnorodności taktycznej i otwarcie nowych strategii dla graczy F.A.I.T.H.
Jeśli czujesz, że podstawowi bohaterowie już Ci się znudzili, albo szukasz konkretnych kombinacji umiejętności, które pozwolą Ci lepiej radzić sobie z różnymi Grzechami, to nowe drużyny są bardzo wartościową inwestycją. Dają więcej opcji wyboru i sprawiają, że każda nowa partia może mieć inny skład i inną dynamikę.
Dodatek "Apokalipsa": czy to obowiązkowy zakup dla fanów gry?
Dodatek "Apokalipsa" to największe rozszerzenie do "The Others: 7 Sins" i z pewnością najbardziej ambitne. Jego główną cechą jest wprowadzenie trybu kampanijnego, który pozwala graczom rozegrać serię połączonych scenariuszy, gdzie decyzje i konsekwencje z jednej misji przenoszą się na kolejne. Dodatek wprowadza również nowe mechaniki, takie jak specjalne karty wydarzeń globalnych czy nowe zagrożenia.
Czy to obowiązkowy zakup? Dla zagorzałych fanów gry, którzy szukają pogłębionego doświadczenia fabularnego i chcą spędzić z "The Others" wiele godzin, "Apokalipsa" jest zdecydowanie polecana. Oferuje ona długotrwałą rozgrywkę, rozwijającą się historię i jeszcze większą immersję. Jeśli jednak wolisz pojedyncze, szybkie partie, to nie jest to dodatek, od którego musisz zaczynać skup się raczej na nowych Grzechach i drużynach.
Ostateczny werdykt: dla kogo jest The Others?
Po dogłębnej analizie "The Others: 7 Sins" mogę śmiało podsumować, dla kogo ta gra będzie strzałem w dziesiątkę, a kto powinien rozważyć inne opcje. To tytuł z charakterem, który nie każdemu przypadnie do gustu, ale dla odpowiedniego odbiorcy będzie prawdziwą perełką.
Profil gracza: kto będzie bawił się najlepiej przy "The Others"?
- Fani gier typu ameritrash, ceniący silny temat i bogate komponenty. Jeśli liczy się dla Ciebie historia, klimat i piękne figurki, to jest to gra dla Ciebie.
- Miłośnicy mrocznego horroru i klimatów lovecraftowskich. Gra doskonale oddaje atmosferę grozy i beznadziei, idealną dla fanów gatunku.
- Gracze, którzy lubią asymetryczną rozgrywkę "jeden kontra wszyscy". Jeśli czerpiesz przyjemność z bycia "tym złym" lub z kooperacyjnej walki z jednym, potężnym przeciwnikiem, "The Others" to świetny wybór.
- Osoby akceptujące pewien poziom losowości w grach. Rzuty kośćmi są integralną częścią mechaniki, więc musisz być gotowy na niespodziewane zwroty akcji.
- Gracze, którzy cenią wysoką jakość wykonania figurek i modułowej planszy. Komponenty są na najwyższym poziomie i wizualnie gra prezentuje się rewelacyjnie.
Alternatywy na rynku: co jeśli szukasz czegoś podobnego, ale innego?
- Zombicide: Jeśli szukasz figurkowej gry kooperacyjnej z dużą ilością akcji i potworów, ale wolisz klimat zombie apokalipsy i nieco prostsze zasady, Zombicide będzie dobrą alternatywą. Oferuje podobną satysfakcję z rzucania kośćmi i eliminowania hord przeciwników.
- Descent: Wędrówki w mroku (druga edycja): To klasyk gatunku "jeden kontra wszyscy" w klimacie fantasy. Jeśli wolisz epickie przygody w lochach i rozwój postaci, a jednocześnie cenisz asymetryczną rozgrywkę, Descent może być dla Ciebie.
- Nemesis: Jeśli szukasz bardziej survivalowego horroru, gdzie zagrożenie jest wszechobecne, a element zdrady i niepewności jest kluczowy, Nemesis oferuje niezapomniane wrażenia w kosmicznym klimacie. Jest jednak znacznie bardziej złożony i brutalny.
Przeczytaj również: Wyspa Kotów gra planszowa: Recenzja, zasady, czy warto kupić?
Podsumowanie: czy ta inwestycja w figurkowy horror się opłaca?
Moim zdaniem, inwestycja w "The Others: 7 Sins" zdecydowanie się opłaca, ale pod warunkiem, że wpisujesz się w profil gracza, dla którego ta gra została stworzona. Jeśli cenisz sobie mroczny klimat, wspaniałe figurki i dynamiczną, asymetryczną rozgrywkę, jesteś gotów zaakceptować pewien poziom losowości i masz grupę znajomych chętnych na intensywne starcia, to "The Others" dostarczy Ci mnóstwo emocji.
To gra, która potrafi wciągnąć, budować napięcie i oferować unikalne historie z każdej partii. Jest to solidny tytuł w segmencie ameritrash, który wyróżnia się na tle konkurencji swoim specyficznym klimatem i wysoką jakością wykonania. Jeśli szukasz figurkowego horroru, który pozwoli Ci zanurzyć się w świat walki z kosmicznym złem, to "The Others: 7 Sins" jest godnym polecenia wyborem.