Witajcie w Villedor, ale tym razem nie na ekranie, a na własnym stole! Jeśli jesteście fanami dynamicznego świata "Dying Light" i zastanawiacie się, czy planszowa adaptacja sprosta Waszym oczekiwaniom, to ten artykuł jest dla Was. Przygotowałam kompleksowy przewodnik, który odpowie na wszystkie kluczowe pytania dotyczące gry planszowej "Dying Light: The Board Game", pomagając Wam podjąć świadomą decyzję o przyszłym zakupie.
Dying Light: The Board Game kooperacyjny survival horror przenoszący parkour i cykl dnia i nocy na stół
- Dying Light: The Board Game to kooperacyjna gra planszowa typu survival horror dla 1-4 graczy, osadzona w uniwersum gry wideo.
- Wyróżnia się innowacyjnym systemem parkouru na trójwymiarowej mapie oraz dynamicznym cyklem dnia i nocy, który wpływa na rozgrywkę.
- Za projekt odpowiada polskie studio Glass Cannon Unplugged, znane z udanych adaptacji gier wideo.
- Gra charakteryzuje się wysoką jakością komponentów, w tym modułowymi elementami planszy i figurkami.
- Została sfinansowana z rekordowym sukcesem na Kickstarterze w lutym 2024 roku, a premiera sklepowa planowana jest na 2026 rok.
- Potwierdzono pełną polską wersję językową gry.
Z ekranu na stół: Planszowe Dying Light to jedna z najbardziej wyczekiwanych premier
Planszowa adaptacja "Dying Light" wzbudza ogromne emocje w społeczności graczy, i to z wielu dobrych powodów. Cyfrowy oryginał od Techlandu podbił serca milionów fanów na całym świecie, oferując unikalne połączenie parkouru, walki z zombie i wciągającej fabuły. Kiedy ogłoszono, że polskie studio Glass Cannon Unplugged, znane z udanych adaptacji takich hitów jak "Frostpunk" czy "Apex Legends", zajmie się przeniesieniem tego uniwersum na stół, zaufanie do projektu było natychmiastowe. Ich renoma jako twórców, którzy potrafią wiernie oddać esencję gier wideo w formie planszowej, sprawiła, że oczekiwania wobec "Dying Light: The Board Game" są naprawdę wysokie.
Czym właściwie jest Dying Light: The Board Game?
"Dying Light: The Board Game" to kooperacyjna, kampanijna gra planszowa typu survival horror, przeznaczona dla od 1 do 4 graczy. Osadzona jest oczywiście w postapokaliptycznym świecie Villedor, gdzie każdy dzień to walka o przetrwanie, a noc przynosi ze sobą jeszcze większe zagrożenia.
Kooperacja jako klucz do przetrwania w Villedor
W tej grze kooperacja to nie tylko opcja, to absolutna konieczność. Gracze wcielają się w rolę Biegaczy (Night Runners) ostatnich nadziei ludzkości. Wspólnie realizują cele scenariuszy, które prowadzą ich przez rozgałęziającą się fabularnie kampanię. Aby przetrwać w zrujnowanym mieście, musicie współpracować: eksplorować Villedor, zbierać cenne zasoby, wytwarzać sprzęt i stawiać czoła hordom zarażonych oraz wrogim frakcjom. Bez zgranej drużyny i strategicznego planowania, szanse na przeżycie są znikome.
Przygoda dla samotnego wilka i zgranej drużyny (1-4 graczy)
Jedną z zalet "Dying Light: The Board Game" jest jej elastyczność pod względem liczby graczy. Niezależnie od tego, czy preferujesz samotne wyzwania, czy wolisz grać w pełnej, czteroosobowej grupie, gra skaluje się w taki sposób, aby zapewnić satysfakcjonujące i angażujące doświadczenie. Tryb solo pozwala w pełni zanurzyć się w mrocznym klimacie Villedor, natomiast gra z przyjaciółmi to okazja do wspólnego planowania i przeżywania niezapomnianych, pełnych adrenaliny momentów.
Jak twórcom udało się przenieść esencję gry wideo na planszę?
To pytanie zadaje sobie każdy fan cyfrowego "Dying Light". Twórcy z Glass Cannon Unplugged podeszli do tematu z niezwykłą dbałością o detale, wiernie odwzorowując kluczowe elementy, które definiują uniwersum gry wideo. To właśnie te mechaniki sprawiają, że planszówka ma szansę stać się prawdziwym hitem.
Rewolucyjny system parkouru: Poczuj swobodę ruchu na trójwymiarowej mapie
Jednym z najbardziej innowacyjnych elementów gry planszowej jest rewolucyjny system parkouru. Zapomnijcie o płaskich planszach! "Dying Light: The Board Game" wykorzystuje trójwymiarową, modułową mapę miasta, która pozwala na swobodne poruszanie się po dachach, przeskakiwanie między budynkami i wspinanie się na wysokości. Ten mechanizm doskonale oddaje poczucie wertykalności i swobody ruchu, tak dobrze znane z gry wideo. To nie tylko kwestia estetyki, ale przede wszystkim kluczowy element taktyczny, który pozwala unikać zagrożeń i planować ścieżki ucieczki.
Cykl dnia i nocy, który całkowicie zmienia zasady gry
Nieodłącznym elementem "Dying Light" jest dynamiczny cykl dnia i nocy, który w planszówce został odwzorowany z niezwykłą precyzją. To właśnie zmiana pory dnia całkowicie zmienia zasady gry. W dzień zarażeni są mniej agresywni, a Biegacze mogą swobodniej eksplorować i zbierać zasoby. Jednak gdy zapada zmrok, miasto staje się znacznie bardziej niebezpieczne. Na ulice wychodzą potężniejsze potwory, a gracze muszą działać ostrożniej, wykorzystując cień i planując każdy ruch. Ta mechanika zmusza do strategicznego myślenia i ciągłej adaptacji, co sprawia, że każda rozgrywka jest pełna napięcia.
Adrenalina i taktyka: Na czym polega unikalny system walki?
System walki w "Dying Light: The Board Game" to połączenie adrenaliny i taktycznego podejścia. Oparty jest na zarządzaniu dedykowanymi kośćmi akcji, co pozwala na dynamiczne i emocjonujące starcia. Każda postać ma unikalne umiejętności i styl walki, co zachęca do eksperymentowania i tworzenia zgranych kombinacji. Niezależnie od tego, czy preferujesz brutalną walkę wręcz, czy precyzyjne ataki dystansowe, system walki daje wiele możliwości, jednocześnie wymagając strategicznego myślenia o wykorzystaniu dostępnych zasobów i pozycji na mapie.

Co znajdziesz w imponującym pudełku z grą?
Jednym z aspektów, który wyróżnia "Dying Light: The Board Game", jest wysoka jakość wykonania komponentów. Już na pierwszy rzut oka widać, że twórcy postawili na immersję i dbałość o detale, co jest charakterystyczne dla gier typu "Ameri-trash".
Modułowe miasto 3D, które budujesz na własnym stole
Sercem gry jest modułowa plansza, która pozwala na tworzenie trójwymiarowych struktur budynków. Dzięki temu każda rozgrywka może wyglądać inaczej, a gracze mają poczucie, że naprawdę eksplorują zrujnowane miasto. Elementy planszy są zaprojektowane tak, aby wiernie oddawać architekturę Villedor, co znacząco wpływa na immersję i zmienność rozgrywki. Budowanie miasta na własnym stole to prawdziwa gratka dla miłośników planszówek.
Figurki, karty i komponenty, które ożywiają świat gry
- Figurki postaci i zombie: Detalicznie wykonane figurki Biegaczy i różnorodnych typów zarażonych ożywiają świat gry, sprawiając, że każda walka i eksploracja staje się bardziej namacalna.
- Karty postaci, przedmiotów i scenariuszy: Bogato ilustrowane karty wprowadzają w fabułę, oferują nowe przedmioty do zebrania i umiejętności do wykorzystania, a także definiują cele poszczególnych misji.
- Dedykowane kości akcji: Specjalnie zaprojektowane kości akcji są kluczowe dla dynamicznego systemu walki i testów umiejętności, dodając element losowości, ale i strategicznego zarządzania ryzykiem.
Czy to gra dla ciebie? Sprawdzamy, kto będzie się najlepiej bawił
Zastanawiasz się, czy "Dying Light: The Board Game" to pozycja, która trafi w Twoje gusta? Przyjrzyjmy się, dla kogo ta planszówka będzie strzałem w dziesiątkę, a kto może poczuć się mniej usatysfakcjonowany.
Obowiązkowa pozycja dla fanów cyfrowego oryginału
Jeśli jesteś zagorzałym fanem cyfrowego "Dying Light", to ta gra jest dla Ciebie pozycją obowiązkową. Twórcy dołożyli wszelkich starań, aby wiernie odwzorować kluczowe mechaniki, niepowtarzalną atmosferę oraz fabularną kampanię z rozgałęziającymi się ścieżkami, które zależą od Twoich decyzji. Poczujesz się jak w Villedor, ale z nowej, planszowej perspektywy. To doskonała okazja, by ponownie zanurzyć się w ulubionym uniwersum, tym razem w gronie przyjaciół.
Coś dla miłośników wymagających gier kooperacyjnych i ameri-trash
Gra z pewnością przypadnie do gustu miłośnikom wymagających gier kooperacyjnych, którzy cenią sobie wyzwania i konieczność strategicznego planowania. Jeśli lubisz gry typu survival horror, gdzie napięcie towarzyszy Ci na każdym kroku, a przetrwanie zależy od zgranej współpracy, to "Dying Light: The Board Game" jest dla Ciebie. Ponadto, fani gier "Ameri-trash" czyli tytułów z bogatym komponentarium, silnym naciskiem na temat i narrację, a także dużą dawką losowości i emocji znajdą tu wiele do polubienia. Wysoka jakość figurek i modułowej planszy z pewnością zadowoli kolekcjonerów.
Dying Light: Gra Planszowa w pigułce najważniejsze informacje
Na koniec zebrałam dla Was najważniejsze informacje dotyczące premiery, ceny i dostępności polskiej wersji językowej, abyście byli w pełni przygotowani na nadejście planszowego "Dying Light".
Kiedy premiera? Planowana data pojawienia się w sklepach
Według aktualnych zapowiedzi, premiera sklepowa "Dying Light: The Board Game" oraz wysyłka do wspierających kampanię na Kickstarterze planowana jest na 2026 rok. Wiem, że to może wydawać się odległą perspektywą, ale biorąc pod uwagę skalę projektu i dbałość o jakość, warto uzbroić się w cierpliwość.
Ile będzie kosztować? Szacowana cena i dostępne wersje
Podczas kampanii na Kickstarterze podstawowa wersja gry kosztowała około 60 euro. Należy jednak pamiętać, że cena detaliczna po premierze sklepowej może się różnić i zazwyczaj jest nieco wyższa. Warto śledzić oficjalne kanały Glass Cannon Unplugged, aby być na bieżąco z informacjami o cenach i ewentualnych edycjach specjalnych.
Czy będzie polska edycja? Wszystko o lokalizacji gry
Mam dla Was świetną wiadomość! Twórcy potwierdzili, że "Dying Light: The Board Game" ukaże się w pełnej polskiej wersji językowej. To doskonała wiadomość dla wszystkich polskich graczy, którzy będą mogli w pełni zanurzyć się w fabule i zasadach gry bez bariery językowej.
Przeczytaj również: Ojciec Chrzestny: Imperium Corleone Czy to gra dla Ciebie?
Historia wielkiego sukcesu: Jak fani sfinansowali grę na Kickstarterze?
Kampania na Kickstarterze, która wystartowała w lutym 2024 roku, okazała się gigantycznym sukcesem. Gra wielokrotnie przebiła zakładany cel finansowania, co świadczy o ogromnym zainteresowaniu społeczności i wierze w projekt Glass Cannon Unplugged. Ten sukces pozwolił twórcom na rozbudowanie gry o dodatkowe elementy i ulepszenia, co z pewnością przełoży się na jeszcze lepsze doświadczenie dla wszystkich graczy.
